Jesteś tutaj

usprawiedliwienie nieobecności społecznej

Obrazek użytkownika Gość

Czasami zdaża się tak, że sam już nie wiesz, czy brakuje Ci siły, motywacji, chęci czy po prostu się przepracowałeś. Wtedy parzy się kawę, zapala papierosa i pozwala przepływać różnym myślom przez głowę nie zwracając na nie uwagi. A później poprostu pije się piwo lub coś mocniejszego, lub poprostu pali coś i pęka bańka iluzji karmionej samotnością, pozornie ale skutecznie i kojąco. I siedzi się nadal, lecz siedzi siedząc na puchowej poduszce nieświadomości. Nie czując już jak pióra wbijają Ci się w dupę.

Komentarze

Obrazek użytkownika Pablopavlo

4 wers - "karmionej"; 4 wers - "siedzi siedząc" - na Twoim miejscu zmieniłbym to stwierdzenie, ponieważ przez cały tok tej pracy nie używałeś żadnych skomplikowanych zwrotów. A w 5 wersie nie miałeś na myśli - "nieświadomości"? Utwór ciekawy.

Obrazek użytkownika kamibro@wp.pl

Popracuj nad interpunkcją i... ortografią.
myślom nie myślą
po prostu nie poprostu
karmionej (tu tylko literówka)
nieświadomości a nie nie świadomości

Obrazek użytkownika Tomeek

.