MUROWANE EMOCJE – coś z nowej płyty Antoniego Murackiego – „Za blisko stoisz”, teraz „Nasze kobiety”

No replies
SAKARTVELO26
Portret użytkownika SAKARTVELO26
User offline. Last seen 52 min. 21 sek. ago. Nieobecny
Joined: 08.10.2008

Nie ukrywam, że „Nasze kobiety” to, spośród piosenek, na CD ZA BLISKO STOISZ, Antoniego Murackiego, właśnie ten utwór, który przy przyrodzonym u mnie braku skromności, najpełniej dowartościowuje moje EGO. Znaczy to, że próżność autorki tego tekstu jest zaspokojona, i rozkwita najbujniej, w konfrontacji z trzema wersami, brzmiącymi: „Więc gdy przyjaciół wybrać mam/ często wybieram spośród dam./ Wolę polegać, wolę polegać na kobietach”. Nie będę tu czynić tajemnicy także i z tego, o czym wie wielu. Z autorem i wykonawcą tej piosenki przyjaźnię się od lat. I wieloma przykładami, w tym także własnym, mogę zaświadczyć, iż nie jest to z Jego strony wyłącznie poprawna społecznie, albo politycznie deklaracja. W tym konkretnym przypadku jest właśnie dokładnie tak, jak wynika z przytoczonego fragmentu utworu.

No, ale dość już o mojej potrzebie dowartościowywania się poprzez twórczość A.M ., bo nie o nią tu chodzi. Antoni Muracki, najszczerzej na świecie, docenia także siłę żon, ze szczególnym uwzględnieniem swojej własnej. Widzi także niezłomność, wszelkich napotkanych w życiu, narzeczonych, konkubin, partnerek, mających odwagę i determinację by dzielić życie ze znanymi Mu, tudzież nieznanymi, facetami. Dowodem na to cytat następujący: „Nasze kobiety/ zwiewne jak etyl/ twarde i kruche jak szkło/ I w nową drogę/ ruszyć gotowe,/ gotowe, jak by co...” A, na dokładkę, jest jeszcze apel do kolegów – mężczyzn: „Póki, panowie/ miłości ogień/ lub choćby iskra się tli/ walczmy o prawa dla naszych kobiet/ walczmy jak lwy”. Czyż trzeba jeszcze dobitniejszego wyrazu męskich przekonań i bardziej oczywistego potwierdzenia fakt, że akurat ten artysta jest rzeczywistym Przyjacielem kobiet?...

A i ze znajomością naszej psychiki, Drogie Panie, też chyba nieźle. Autor tej piosenki zauważa tę, niestety nie dla wszystkich Panów oczywistą, prawdę o kobietach : „...choć dużo mówią,/ zwykle zmilczą to, co boli/ Czułe jak wykrywacze kłamstw/ gotowe znieść kolejny raz/ chwilową słabość do Renaty czy Marioli”.

Całość dosmacza jeszcze miła i łatwo wpadająca w ucho, co nie znaczy, że banalna (tu ukłon w stronę wspomagających Tolka innych mężczyzn – instrumentalistów) muzyka. Jak dla mnie wystarczy. Mam nadzieję, że dla Was, Szanowni, potencjalni, Słuchacze, również.

Sakartvelo26