Obrazek użytkownika Stepanian

my niepiśmienni

w codziennych twarzach ślady zdarzeń
w zdarzeniach zwykła nieodzowność
i słowa wbite w kalendarze
w których zamarzną albo zmokną

dotknięci niepodzielną tremą
próbując siebie raz wykrztusić
wpadamy we wszechmocną niemoc
i zostajemy niemogłusi

możemy spisać się a jednak
w zapisie fałsz a w fałszu cisza
i bliżej jest do dna niż sedna
które by w ciszy ktoś usłyszał

zostaje pustka i zagadka
zamknięte usta w dole twarzy
w oczach litery tego światła
co nie potrafi się zestarzeć

Obrazek użytkownika Mateusz Ślażyński

*** (czerń i biel)

ja ciemnieję, ty jaśniejesz,
opuszczają nas kolory,
tak jak liście w zaślubiny
letniej i zimowej pory,

ja czernieję, ty bielejesz,
wypalamy się na kliszy,
pośród dzwonów i organów,
dźwięków nagłej świętej ciszy,

chcę świat widzieć czarno-biało,
siebie w czerni, ciebie w bieli,
żeby dwoje mogło przysiąc,
że się nigdy nie rozdzieli

Obrazek użytkownika Piotr Knasiecki

Kamień w wodę

kamień w wodę rzucony dna dosięga zaraz
promień słońca odbity od powierzchni stawu
rozprasza swoje wdzięki w przybrzeżnych szuwarach
jak w ziemię orną koński rozrzucony nawóz

nie gniewaj się gdy spytam który głębiej sięgnął
ten co w mule przydennym na wieki już spoczął
czy też ten co był wierny składanym przysięgom
i plącze nadal włosy zrudziałym warkoczom?

Obrazek użytkownika pan tau

Wasyl

A więc czas i na twój występ Wasylu.
Wasyl - człowiek miksujący przysłowia.
Przysłowia- nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka, a także -dopóty dzban będzie wodę nosił, aż mu się ucho nie urwie - Wasyl tylko w sobie znanym obłędzie połączył i stworzył nową wersję -Nosił dzban razy kilka, ponieśli i dzbana.

Obrazek użytkownika pan tau

Aksamowcy

W kakofoni istnien poszczególnych los mnie rzucił w niełatwy swiat aksamowcow.
Oczywiscie stalo się to przypadkowo.
Wprowadzil mnie to tego siódmego kregu piekielnego Trzaskal- kolega ze studiow.
Aksamowcy produkowali paluszki slone, czyli jedna z tych spożywczych idiotycznosci bez glebi i metafizyki.
Jednak PR-owiec Trzaskal znajdywal w nich subtelna glebie przezycia metafizycznego.
Już przy pierwszym naszym spotkaniu zapewnial mnie, ze

Obrazek użytkownika Edward Kolasiński

Z archiwum X

Czego szukam w Twych oczach,
Co zostawiłaś w mym sercu.
Patrząc widzę to piękno,
Pozostawione dla niego.
Widzę smutek i rozpacz,
Płacz w szczęściu drugiego,
Dlaczego burze i wojnę wywołałaś, dla czego.

Mego życia pokoju,
Już nikt nie posprząta.
Tego trudu i znoju,
Zamiotłaś... do kąta.

Czy w ramionach innego, doznałaś ekstazy.
W mych oczach płomienie i mogę pomarzyć.
Pozostawiony sobie, obdarty z nagości.
Wyprany z mych uczuć - przejście do nicości.

Obrazek użytkownika Dariusz Czubiński

Październik

Nocą miasto nasącza się mżawką
Dymy pełzną podstępnie po ziemi
Z góry patrzą latarnie badawczo
Wiatr się schronił w półcieniach podcieni

A pod spodem, w wilgotnych piwnicach
Coś się lęgnie z ciemności i wody
Żeby mózgi obłędem nasycać
By formować milczące pochody

Pada deszcz - mdła pożywka dla lęku
Zimne ręce się prężą w ukryciu
Mętne szkło złego snu nagle pęka
Gdy w ciemności się z krzykiem budzicie

Obrazek użytkownika miras

o czym ziemia szumi niebu

- jesteś jak stary kościół

w palcie przeplatanym
złotą nicią szeleszczącą
jesienią w każdym zgięciu

- uwielbiam stare kościoły choć nie tylko dlatego

odchodzisz na niezliczone sposoby
rozchwianiem ramion przygarbioną pamięcią
z coraz dłuższą listą zdziwień

- przechowują niebo na lepsze czasy

na wpół zaśniętych oczach
bledną błękity
wątpliwych wieczności

- wszystko w nich warte kolan

biel dłoni oddech ścierający śmierć
z szyby paciorki łez
kiedy zgaśnie światło

Strony

Subskrybuj Klub Literatów RSS