Obrazek użytkownika Stepanian

portret wielokrotny

wystawiam w niebo żywe usta
chociaż niezdolne się otworzyć
pod nimi równo ja i pustka
oba stworzenia sztucznych tworzyw

zawisam roztopiona z blatu
guzami wspinam się w powietrze
świat mnie wyniszcza a ja światu
wygładzam zmarszczki przeszłych nieszczęść

wytapiam w dal patrzące twarze
zastygam w swoich ciał dynastii
i tylko tu mi się nie starzeć
bo co jest trwalsze niż sam plastik

Obrazek użytkownika Wiesław Janusz Mikulski

*** czas niespełniony / wybucha jak granat

WIESŁAW JANUSZ MIKULSKI
(ur.1959)

z cyklu „Pustynie nocy i dni”

*
* *

czas niespełniony
wybucha jak granat
rozrywa wszystkie słowa
fałszywe nieszczere
wśród dymu niewierności
niewiele znaczą
zmysłowe tańce
kiedy wychodzimy jak z teatru
po balu
ubożsi o samych siebie
o szczęście zagubione gdzieś
w mroku

Obrazek użytkownika Dariusz Czubiński

Listopad

Znów wyje wicher po pustych placach
Świadek powodzi, klęsk i katastrof
Patrzy, jak wszystko w proch się obraca
Kiedy uśpione przemierza miasto

Zawsze z pożogi uchodzi cało
By zamieszkiwać włości niczyje
I przerażony tym, co się stało
Po pustych placach nocami wyje

Wisielczą nocą jakże okropnie
Sam na sam zostać w mroku z zegarkiem
Posłuchaj! Wicher wyje za oknem
Bóg się rozgniewał. Budujcie arkę.

Obrazek użytkownika Stepanian

Pajac

Rozdmuchało się na dobre i na złe
trochę w liście, trochę w posmogowy strumień.
Na jesieniach siedemnaście nagłych mgnień
w zgniłym swądzie wiatru, szamba i perfumie.

Patrzysz w bok i widzisz jakiś biały błysk.
Krzesło, lampę, ekran, na nim czarną dziurę.
Przed ekranem uśmiechnięty biały pysk,
zagapiony w czarną dziurę jasny dureń.

Twarz Pierrota, jego wybielany frak
Farba zdradza, że się dawno nie malował.
I co z tego, że nie myśli wcale tak,
z gęby czytasz, że ten świat się nie podoba.

Obrazek użytkownika Stepanian

my niepiśmienni

w codziennych twarzach ślady zdarzeń
w zdarzeniach zwykła nieodzowność
i słowa wbite w kalendarze
w których zamarzną albo zmokną

dotknięci niepodzielną tremą
próbując siebie raz wykrztusić
wpadamy we wszechmocną niemoc
i zostajemy niemogłusi

możemy spisać się a jednak
w zapisie fałsz a w fałszu cisza
i bliżej jest do dna niż sedna
które by w ciszy ktoś usłyszał

zostaje pustka i zagadka
zamknięte usta w dole twarzy
w oczach litery tego światła
co nie potrafi się zestarzeć

Obrazek użytkownika Mateusz Ślażyński

*** (czerń i biel)

ja ciemnieję, ty jaśniejesz,
opuszczają nas kolory,
tak jak liście w zaślubiny
letniej i zimowej pory,

ja czernieję, ty bielejesz,
wypalamy się na kliszy,
pośród dzwonów i organów,
dźwięków nagłej świętej ciszy,

chcę świat widzieć czarno-biało,
siebie w czerni, ciebie w bieli,
żeby dwoje mogło przysiąc,
że się nigdy nie rozdzieli

Obrazek użytkownika Piotr Knasiecki

Kamień w wodę

kamień w wodę rzucony dna dosięga zaraz
promień słońca odbity od powierzchni stawu
rozprasza swoje wdzięki w przybrzeżnych szuwarach
jak w ziemię orną koński rozrzucony nawóz

nie gniewaj się gdy spytam który głębiej sięgnął
ten co w mule przydennym na wieki już spoczął
czy też ten co był wierny składanym przysięgom
i plącze nadal włosy zrudziałym warkoczom?

Obrazek użytkownika pan tau

Wasyl

A więc czas i na twój występ Wasylu.
Wasyl - człowiek miksujący przysłowia.
Przysłowia- nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka, a także -dopóty dzban będzie wodę nosił, aż mu się ucho nie urwie - Wasyl tylko w sobie znanym obłędzie połączył i stworzył nową wersję -Nosił dzban razy kilka, ponieśli i dzbana.

Strony

Subskrybuj Klub Literatów RSS