Obrazek użytkownika Dariusz Czubiński

**

Polski emeryt z mazurskich Klus
Należne składki sumiennie wniósł
Teraz żebrze pod kościołem
Modląc się z innymi społem:
"Owoc żywota twego je ZUS"

Obrazek użytkownika miras

teraz k. zaniemyśleni

nadchodzą zaniemyśleni
tanecznym krokiem
pod kolor szminki
powiewają zaczepnie
flagi - fatałaszki

idą raczej niż są
nowej europy stopy
czarne żółte w paski
zapyleni
miłością własną

odlatują ptaki
przegnane
narcystycznym wrzaskiem
i wszystko co nie mieści się
w garderobie

żegnam się
niepielęgnowaną dłonią
zanim odrąbią
tym co przez niedopatrzenie
żyją za długo

Obrazek użytkownika Mateusz Ślażyński

Włosy Samsona

szczęśliwy był Pan, gdy hodował lasy
i śpiewne konary zaplatał w warkocze,
jak włosy Samsona, od morza do morza,
z miodnymi pszczołami w wąsach i brodzie

cudowny jest las, gdy lśni od wysiłku,
walki z pustynią, ogniem i wodą,
jak włosy Samsona wśród Filistynów
z bagnem za uchem i łąką nad czoło

niejeden zuchwały próbował wiązać
ciężkim łańcuchem rzeki i góry,
jak w dłoniach Samsona pękały miecze
tak korzeń przebijał najgrubsze mury

Obrazek użytkownika panmajor

Lepiej, to już bylo

Żeby żyć wiecznie – drobna sprawa umrzeć tylko trzeba
Żeby dobrze umrzeć, to za mało jest nie jeść tylko chleba
Starać się mocno bez pewności, że się los spełniło
Bo na każdym kroku dźwięczy: „Lepiej, to już było!”.

Jak łatwo jest popaść w przesadę i utracić umiar
Ciężko jest utrzymać swą wiarę i ogarnąć bezmiar
W kółko kręcąc się stwierdzić, że nic się nie zmieniło
Znów zabrzmią cierpkie słowa: „Lepiej, to już było!”

Obrazek użytkownika Stepanian

portret wielokrotny

wystawiam w niebo żywe usta
chociaż niezdolne się otworzyć
pod nimi równo ja i pustka
oba stworzenia sztucznych tworzyw

zawisam roztopiona z blatu
guzami wspinam się w powietrze
świat mnie wyniszcza a ja światu
wygładzam zmarszczki przeszłych nieszczęść

wytapiam w dal patrzące twarze
zastygam w swoich ciał dynastii
i tylko tu mi się nie starzeć
bo co jest trwalsze niż sam plastik

Obrazek użytkownika Wiesław Janusz Mikulski

*** czas niespełniony / wybucha jak granat

WIESŁAW JANUSZ MIKULSKI
(ur.1959)

z cyklu „Pustynie nocy i dni”

*
* *

czas niespełniony
wybucha jak granat
rozrywa wszystkie słowa
fałszywe nieszczere
wśród dymu niewierności
niewiele znaczą
zmysłowe tańce
kiedy wychodzimy jak z teatru
po balu
ubożsi o samych siebie
o szczęście zagubione gdzieś
w mroku

Obrazek użytkownika Dariusz Czubiński

Listopad

Znów wyje wicher po pustych placach
Świadek powodzi, klęsk i katastrof
Patrzy, jak wszystko w proch się obraca
Kiedy uśpione przemierza miasto

Zawsze z pożogi uchodzi cało
By zamieszkiwać włości niczyje
I przerażony tym, co się stało
Po pustych placach nocami wyje

Wisielczą nocą jakże okropnie
Sam na sam zostać w mroku z zegarkiem
Posłuchaj! Wicher wyje za oknem
Bóg się rozgniewał. Budujcie arkę.

Obrazek użytkownika Stepanian

Pajac

Rozdmuchało się na dobre i na złe
trochę w liście, trochę w posmogowy strumień.
Na jesieniach siedemnaście nagłych mgnień
w zgniłym swądzie wiatru, szamba i perfumie.

Patrzysz w bok i widzisz jakiś biały błysk.
Krzesło, lampę, ekran, na nim czarną dziurę.
Przed ekranem uśmiechnięty biały pysk,
zagapiony w czarną dziurę jasny dureń.

Twarz Pierrota, jego wybielany frak
Farba zdradza, że się dawno nie malował.
I co z tego, że nie myśli wcale tak,
z gęby czytasz, że ten świat się nie podoba.

Strony

Subskrybuj Klub Literatów RSS