Obrazek użytkownika miras

Toruń w sekundach

przęsła mostu
barwią majowy poranek
światłocieniami spacerujących
w dole rzeka rzek
leniwy nurt
usypiany mieliznami

każdego roku
bawią się w chowanego

(la madre de aguas
niemal zapisałem
w podręcznych notatkach
niesiony widokiem wód
które melancholijnie
powierzają się morzu

ale pamięć
jak ouroboros

zatrzymała w kadrze
przyprószone śniegiem ciała
białych nad Newą
czerwony zmierzch nad Ebro
brodacza z cygarem w Zatoce Świń
bełkot który nie zamilknie

Obrazek użytkownika Duke

Kamfora

on the road póki chodzę over all częściej latam
na trzydzieści trzy słucham dźwięk winylu to wracam
pustkę macam przełykam latte nad rzeką lete
lekkiej goryczy niepamięć słodkiej nefretete

znów zniknęłaś pozostał mi tylko lekki wiatr i szal
cienie i mroku bezkształt węglem spowita niema dal
żal żaru i widm wpół zastygłych zdań zapach ozonu
oddechy burz letnich dni zamkniętych w szklanym domu

Obrazek użytkownika Stepanian

posłowie

w głowie mam taki zbiór tytułów 
że oprócz nich już nic nie piszę
bo zresztą nie ma i dla kogo

na twardo wyprawiłem skórę
wyrazy składam w głuchej ciszy
żując swój własny gorzki ogon

nie mam też dobrych rad zbyt wielu
dla tych co gaszą pożar moczem
albo zdmuchują go mruganiem

dla mnie dziś celem jest brak celu
i przymykanie z lekka oczu 
na wszelkie światła rozedrganie

w kartkach świątecznych swój testament
na raty zapisuję prozą
skrótem i starą dobrą sztampą

Obrazek użytkownika Stepanian

Łajka

zazdroszczę szczerze
głębokiej czerni i tych plam błękitu
nie da się zmierzyć
tej nieważkości czy ważkości chwili

twardo na ziemi
syty obiadu i pewności siebie
zostaję niemy
rozkładam słowa w cichej lewitacji

człowiek też zwierzę
a autopilot już bez funkcji „aport”
zazdroszczę szczerze
wytycza drogę do nieskończoności

Obrazek użytkownika Piotr Knasiecki

Życzenia ślubne

często marzyłem o wyspie samotnej
leżącej z dala od ubitych traktów
której nie sięgną knowania przewrotne
zawartych chytrze układów i paktów

bezkresną plażą smaganą wciąż wiatrem
było mi dane iść po sam horyzont
i nigdy w sobie wspomnienia nie zatrę
wciąż we mnie słoną targanego bryzą

słysząc więc o tym że wśród skał i piasków
przyjdzie wam gniazdo zbudować zazdroszczę
zamiast obrączek złotego odblasku
słonego wiatru który skórę chłoszcze

Obrazek użytkownika panmajor

Po drugiej stronie

Chyba poczułem jak to jest po drugiej stronie,
Gdy bezsilności niemoc duszy trawi ogień.
W gorączce zmysłów oraz namiętności znaczeń,
Nieznośna myśl – nadzieja, że przed końcem jeszcze Cię zobaczę.

Skrawkami wspomnień pamięć agrafkami szyta,
Lecz w tym układzie nie jest tak, że lepiej wie kto pyta.
Błądzą więc myśli w strasznym labiryncie znaczeń,
Za każdym rogiem sądząc, że tam w końcu jest inaczej.

Obrazek użytkownika Piotr Knasiecki

Wysokie lustro

recepcjonista wzgardził zegarkiem i biblią
nie chciał też odplamiacza i cudownej maści
dał mi klucz za pół ceny i z miną perfidną
bezczelnie wsunął w kieszeń dolarów piętnaście

skrzypiały schody gdy się na poddasze wlokłem
zapach pasty do podłóg do nozdrzy się wciskał
marzyłem tylko o tym by buty przemokłe
rzucić w kąt zwłaszcza lewy boleśnie uciskał

Obrazek użytkownika Piotr Knasiecki

Pamięć dotyku

rok minął jak w dotyku usidlona matni
zastygłaś po raz pierwszy bez tchu i bez czucia
a ja się zastanawiam kiedy raz ostatni
rozkosz czułem dziś czując tęsknoty ukłucia

nieostry widzę profil brwi rozmyte łuki
linię bioder w powietrzu dłoń spragniona kreśli
by cię o to nie prosić nie dość jestem głupi
dotknij mnie lub do diabłów wszystkich mnie odeślij

Strony

Subskrybuj Klub Literatów RSS