Jesteś tutaj

Dal - Bogna Kurpiel - blog

Obrazek użytkownika Dal - Bogna Kurpiel

Oda do księżyca

Tyś moim szczęściem i nieszczęściem zrazu
Tyś linię życia zapełnił swym blaskiem
Gdy cię podziwiam unosząc czarną firankę ukradkiem
Rzucasz spojrzenie niemym, niklowanym blaskiem
I bliżej mi do Ciebie
Niźli do tych ludzi
Co wokół życie tak ich wielce trudzi
Ty tylko jeden zaglądasz czasami
I w oczy i w serce
Gdy mi sen nie dany
W twej poświacie znajduje wytchnienie
Tyś mym przekleństwem i też przeznaczeniem
W srebrnym twym licu przeglądam się tarczy
Czy mi sił na jutro
Aby jeszcze starczy?

Obrazek użytkownika Dal - Bogna Kurpiel

Nad brzegiem bezgwiezdnej nocy

usiadłam na twoim lewym skrzydle Poeto
byłam chciwa słów wypowiadanych szeptem
może była też miłość
przysiadłam na chwile albo dwie
może tylko mi się przyśniło
Poeto - zamieszkaj na stałe w moich snach

Obrazek użytkownika Dal - Bogna Kurpiel

okno z widokiem

ciężkie piersi przepełnione mlekiem
przyciasne fraki i wiedźmy
w sinofiołkowej tonacji
miłość choć dawno przereklamowana
nie zadaje zbędnych pytań
/znowu stąpam po tłuczonym szkle/
coś jednak pozostaje
- tęcza i okno z widokiem
na wiadukt

Obrazek użytkownika Dal - Bogna Kurpiel

esencjonalnie

rozdmuchany płomień
kiedy iskra zgasła
daremne
w każdej materii
zgorzkniałe spełnienia
puste słowa kropkami
wypełnione
ogłaszać koniec czy
upadek
wszystko to jedno
zwyczajna samotność
na pochyłym szlaku

godzina po godzinie
czas mija czy też płynie...

Obrazek użytkownika Dal - Bogna Kurpiel

Nie (topienie Marzanny)

niewiosennie i niemajowo
ale z zimnym podmuchem
może w innym miejscu
i w innym wymiarze
granatowo srebrzyście zaśpiewam
a śnieżnobiały puch będzie mi kołyską
przecież może być inaczej
lecz, czy aby to pojmę ?
poczekam
z nadzieją usiądę w kafejce
nad filiżanką dobrej Latte

Obrazek użytkownika Dal - Bogna Kurpiel

spowolnienie

robaczywe śliwki wypluwane są
z taką lekkością
a nawarstwienia burzą się
w kociołkach świadomości
nagromadzona złość wykuwa znamię
obryzgując pianą najbardziej niewinnych
do najbliższego niebiańskiego dnia
- tak daleko
wtedy łagodność fali
obmyje brud na piasku

Obrazek użytkownika Dal - Bogna Kurpiel

Dlaczego?

nie jestem malowaną zebrą
byś po mnie jak po innych szedł
stawiam pytanie - dlaczego?
najpierw milczenie
potem echo
rozdziera poszarzałe niebo
nie - tak wiele ma znaczeń
więcej niż łatwo darowane - tak
smak czekolady z wiatrem północnym się zmieszał
gdzieś umknął zatracił się świat

Obrazek użytkownika Dal - Bogna Kurpiel

Bajka ;)

tak bliziutko tuż za płotem
żyła sobie baba z chłopem
jak to w stadle zwykle bywa
zdrada na wierzch wnet wypływa
chłop kochankę miał i basta
baba w pysk go mocno trzasła
morał z bajki jeden płynie
nie oddawaj pola konkubinie

Strony

Subskrybuj RSS - Dal - Bogna Kurpiel - blog